|
- Zgadnij co się stało u Prockich. - O psie i Oskarze już słyszałam. Kogo teraz Oskar uśmiercił? - Niee, nie to. - A co? - Artur zakochał się i zrzucił sutannę… - I bardzo dobrze! Bo naprawdę tak uważam. Artur był bardzo dobrym, oddanym i zaangażowanym księdzem. Zobacz cały artykuł: |
|
|
Facet mówił o tym tak lekko jak o porannym śniadaniu... Tłumaczył przyjaciela, który publicznie, w obecności swej żony, przyznał się do zdrady... Dla jelenia żona to samochód (czyli rzecz), jak wiadomo, auta traktuje się przedmiotowo, widać on swą żonę również tak traktuje. Zobacz cały artykuł: |
|
Wkurzyłam strasznie, napisałam mu smsa, żeby się zastanowił czego chce, bo jak mu się taki związek z ciągłymi kłótniami podoba, to niech sobie szuka kogoś innego, bo ja mam dość jego fochów. Poszłam spać około 23 z twardym postanowieniem, że jak tylko dostanę raport doręczenia i będę wiedziała, że włączył telefon, ja wyłączę swój. A niech widzi jak to jest! Zobacz cały artykuł: |
|
|
Są w życiu różne pożegnania takie, które przynoszą ulgę, takie, które wnoszą tęsknotę i takie, które pozostawiają jedyny w swoim rodzaju ciężar na sercu. Ja doświadczyłam tego ostatniego będąc ostatni dzień w pracy. Byliśmy tam wszyscy jak jedna duża szczęśliwa rodzina. Wszyscy się wzajemnie szanowaliśmy i lubiliśmy bardzo. Zobacz cały artykuł: |
|
Muszę skończyć ze świątecznym obżarstwem, bo po świętach czuję się ociężale i ospale. Ciężkie sałatki, ociekające majonezem i śmietaną, ciężkostrawne pieczenie, dużo sosów, makowce, serniczki - robią swoje. Jak nie zjesz kiedy babcia częstuje to afront wielki, a tu jeszcze jedna mama i druga podsuwa pod nos frykasy. Siedzą wszyscy i patrzą czy wszystko dokładnie przeżułaś i połknęłaś. Zobacz cały artykuł: |
|
|
|
|
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 następna > ostatnia >>
|
|
Strona 3 z 9 |